Szklarska Poręba

Wycieczkę rozpoczynamy od dotarcia na szlak zielony prowadzący do schroniska pod Łabskim Szczytem. Znaleźć się na nim można bądź udając się w stronę Wodospadu Kamieńczyk i tam przed podejściem pod sam wodospad odbić w lewo, albo kierując się od wjazdu wyciągiem czarnym szlakiem przez las. My wybraliśmy tą drugą z opcji. Po ok. 15 min marszu, szlak czarny przecina się z naszym szlakiem zielonym. Możliwe jest także wjechanie pierwszego odcinka trasy wyciągowej, wysiądziemy także na szlaku zielonym. Należy zwrócić uwagę, że przed schroniskiem zmienia się on w szlak żółty. Polecamy właśnie tą trasę, gdyż jest ona stosunkowo mało forsowna, zadbana, a po drodze czekają nas wspaniałe widoki.  Ze schroniska Pod Łabskim Szczytem udajemy się w górę szlakiem zielonym w stronę Szrenicy (uwaga: przed samym szczytem skręcamy na szlak czerwony, zresztą przez większość trasy widać schronisko na szczycie Szrenicy więc trudno się zgubić ;). Trasa jest bardzo malownicza. Po prawej stronie za gęsto porośniętą kosodrzewiną podziwiać możemy wspaniałe krajobrazy, przed nami zaś widać zbliżający się szrenicki szczyt. Dodatkowo, tuż przed samym szczytem rozpoczyna się przed nami rozciągać wspaniały krajobraz czeskiej części Karkonoszy. Tutaj proponujemy zboczyć nieco ze szlaku w lewo (ok. 8 min drogi) do schroniska Vosecka Bouda, gdzie skosztować można czeskiego piwa w otoczeniu wspaniałych górskich widoków. Widok ze szczytu Szrenicy jest niesamowity co przekłada się na to, że jest to miejsce, do którego wielokrotnie wracamy. Kolejny etap trasy pokonujemy szlakiem czerwonym prowadzącym do schroniska na Hali Szrenickiej. Stamtąd szlak (w dalszym ciągu czerwony) prowadzi wprost do Wodospadu Kamieńczyk. Tutaj wspomnieć należy, że jest to szlak dosyć stromy, wejście nim na Halę Szrenicką i później na samą Szrenicę wymaga już pewnej kondycji;). Od wodospadu, tymi samymi trasami, którymi rozpoczynaliśmy naszą wędrówkę dostać się możemy z powrotem do miasta.

Skomentuj
warunki użytkowania.
Komentarze
  • Brak komentarzy