Świeradów Zdrój

Wycieczkę tą zaczęliśmy spod pijalni wód wchodząc na czerwony szlak (stojąc przodem do pijalni trzeba obrócić się w lewo o 90º ). Po dość stromym podejściu trafiliśmy na szczyt Stogu Izerskiego. Znajduje się tu schronisko PTTK "Na Stogu Izerskim" oraz stacja kolejki gondolowej. Obok schroniska standardowo znajdują się ławeczki gdzie można odpocząć i podziwiać otaczające ze wszech stron przepiękne widoki. Po krótkiej przerwie odpoczynku udaliśmy się zielonym szlakiem w stronę Łącznika przez Smrek (po czeskiej stronie granicy, tutaj z zielonego szlaku weszliśmy na niebieski) aż do Smrka, smrkgdzie znajduje się wieża widokowa. Jest to metalowa, wysoka, stabilna konstrukcja a widok z ostatniej platformy zapiera dech w piersiach. Po zejściu z wieży cofnęliśmy się do Łącznika i skręciliśmy w prawo na żółty szlak. Podążając nim musieliśmy pokonać podmokłe tereny, czasami ścieżka bardziej przypominała górski potok niż szlak, ale to za sprawą roztopów. Wybierając się tam wiosną warto zabrać ze sobą solidne, nieprzemakalne obuwie. Żółty szlak doprowadził nas do Hali Izerskiej, gdzie znajduje się urokliwe schronisko "Chatka Górzystów". chatka górzystówSamo jego położenie jest baśniowe (o czym można się przekonać oglądając krótki filmik znajdujący się tu), wystrój wnętrza niepowtarzalny a obsługa przemiła. Dodatkowym plusem są tutaj ceny, za butelkę wody mineralnej 1,5 litra zapłaciliśmy 3 złote. Zachęcamy też serdecznie do pokrzepienia się tutaj ciepłym domowym posiłkiem. Mi osobiście do gustu przypadł naleśnik biszkoptowy z twarożkiem i jagodami... Jedną porcją można naprawdę się najeść. Z bólem serca i pełnym żołądkiem opuściliśmy ten urokliwy zakątek i niebieskim szlakiem udaliśmy się w stronę Polany Izerskiej. Kontynuując wędrówkę niebieskim szlakiem powróciliśmy do Świeradowa. Przed połączeniem się niebieskiego szlaku z czerwonym płynie górski potok tworząc piękną kaskadę.

Skomentuj
warunki użytkowania.
Komentarze
  • Brak komentarzy